Róża to nie tylko Królowa Kwiatów to też Królowa Serc  

poniedziałek, 30 listopada , 2020|Historie|
Rating: 4.0/5. From 1 vote.
Proszę czekać...

Od dawien dawna to właśnie róża była kwiatem , którym obdarowywano ukochane osoby, który towarzyszył przeżywaniu najpiękniejszym chwil.  W mojej rodzinie róże wręczano tylko w wyjątkowych chwilach i może jakoś trochę z przesadą mawiano czy sugerowano -no co ty nie róże przecież to  nie twoja królowa serca ani nie dobrodziejka. Teraz te zasady komu i za co jakie kwiaty juz nie są reguła towarzyską. Powiedzmy 50 lat temu jeżeli otrzymywało się różę to było to szczególne wyróżnienie. Każda matka mająca córkę na wydaniu cieszyła się jeżeli konkurent przynosił róże , te kwiaty często panny zasuszały i stanowiły pamiątki.

Ostatnie kilkanaście lat mamy w życiu obyczajowym duży przełom  co czasami wpływa niekorzystnie na  poczucie piękna , poczucie bliskości z bliskimi osobami oraz z naturą .Myślę tutaj o modzie na miniaturki , egzotykę, czy co najgorsze sztuczne kwiatki albo zamiana pięknego skąpanego w rosie kwiatu na jakiś gadżet misia z kokardką czy kolorowe straszydełka.

Szczególnie pokolenie starsze ale również nasza wspaniała młodzież docenia kwiaty żywe , cięte, ofiarowane chociażby na krótko ale żywe pachnące, pełne życia i radości. Najpierw  w moim ogrodzie rosły wysokie bukietowe, dawne gatunki od babci ale tez bardzo barwnie i ciekawie .

Na emeryturze postanowiliśmy zmienić nasz ogród i  wpadliśmy przez przypadek na  “Rozalia.pl “. Teraz nasze gusty i zamiłowanie do róż stało się zdecydowanie bardziej ciekawsze. Pierwsze sadzonki potem następne. Możemy juz poszczycić się rabatką wzdłuż domu i ścieżki. Nasze plany jeszcze nie są do końca ustawione bo  zainteresowała nas ta roślina jak nigdy wcześniej.

Mamy więcej czasu , czasami bywają goście i razem oglądamy  urocze róże. Już kilku znajomych gdy zobaczyło na żywo róże też pomyślało o nowej rabatce z różami. Nie wszystkie udało się nam sfotografować ale już pod potrzebę duszy mamy sprzęt i stworzymy sobie mamy nadzieję piękny album z różami . Naszą pierwsza różą rabatową była cudowna różowa róża rabatowa Queen  Ellizabeth. Następne szybko też zdobywały naszą miłość. Ważne jest żeby sadzonki od pierwszej chwili były prawidłowo pielęgnowane a przede wszystkim przygotowanie ziemi , tu nie można ani oszczędzić ani wykazać braku staranności. Róża jako kwiat jest rośliną średnio wymagającą ale nie będzie rosła i kwitła jeżeli nie zostaną wykonane podstawowe zabiegi pielęgnacyjne w tym przycinanie i nawożenie. Mieliśmy już też doświadczenie ze złym nawożeniem -dostarczyliśmy rośliną zbyt dużo azotu i rośliny rosły w liście , wybujały a kwiatów było mało albo na kilku pędach w ogóle. Wbijamy tez małe paliki do których przywiązujemy rośliny. Ktoś kiedyś mnie skrytykował za te paliki ale chronią one róże od wiatrów ,po porywistym wietrze  nie zabezpieczone roślinki nawet te niskie chorują, obruszane korzenie -wszystko tez zależy oczywiście  czy działeczka jest w kotlinie bezwietrznej, czy w wolnej przestrzeni na wzgórzu. Po wysadzeniu małych krzewów-sadzonek  gdy serduszka zazielenieją to już tylko patrzymy i podziwiamy jak szybko rosną. Polecam dla emerytów szczególnie ,to taka bajka na jawie- oglądamy , sprawdzamy a róże są wdzięczne za podlewanie i odwiedziny. Nasze bynajmniej reagują. Na końcu alejki do domu posadziliśmy jedną samotna różyczkę, nie zawsze poświęcaliśmy jej tyle czasu co pozostałym i rosła zdecydowanie gorzej. Dosadziłem tam jeszcze jeden krzaczek i odwiedzam  je regularnie , widać efekty  i jestem pewny ,że to nie tylko kwestia podlewania :). Na zimę muszą róże zostać zabezpieczone w moim przypadku okryte   gałęziami  iglastymi.

A teraz jeszcze kilka spostrzeżeń co do urody tych kwiatów. Niesamowita gama kolorów .Wybarwiają się w zależności od nasłonecznienia, w zależności od gleby i nawożenia. Mając ten sam gatunek o tej samej nazwie możemy mieć  jakby dwie różne róże. Nie jest to duża różnica ale jednak .Na lepiej nasłonecznionym stanowisku kwiat ma większe płatki ale kolor bardziej jakby zblakły.

Z kolei te wielokolorowe są nie do ogarnięcia bo zależy jak główka kwiatu się ustawi , nie wszystkie się zwracają na południe i wtedy mamy wybory miss na jednym krzaku. Nie są to też rośliny posłuszne w sensie nachylania , obracania czy zabiegami i przycinaniem  planowania jej korony , jej pędów. Trochę mona oczywiście ale generalnie Królowa ogrodu rządzi się swoimi prawami, sama decyduje co dla niej najlepsze i z czym jej do twarzy. My nie pamiętamy nazw poszczególnych róż według katalogu i nazywamy je po swojemu. Tylko Queen Ellizabeth  jest  markowa , inne u nas  to  Marysia, Asia, Pyrkata, Uśmiechnieta , Chłopoczora. W każdym razie zabawa jest przednia  i efekty bardzo widoczne a o to też nam chodzi , bo jakże to miło wręczyć komuś róże z własnej grządki , są inne jak z kwiaciarni , mają swój niepowtarzalny  wygląd , rozkład liści i kwiatów. Są jak wolne ptaki , widać w nich indywidualny charakter i wdzięk. Na samą taką satysfakcję, jeżeli komuś na kim bardzo Ci zależy ofiarujesz swoja różyczkę, nie ważne czy jedną czy w jednym kolorze ale jest to zawsze prezent jedyny w takim serdecznym wydaniu.

Róża przełamie każde obrażone czy zatwardziałe serce bo należy do kwiatów, które mówią ,krzyczą , namawiają , pocieszają po prostu wyręczają nas w każdej mniej czy bardziej niezręcznej nawet sytuacji. Nieśmiałym towarzyszą jako dobry duszek bo przemawiają , szepczą nie wypowiedziane słowa, zbyt rozkrzyczanym pomagają pomilczeć przynajmniej na czas zachwytu , na czas delektowania się zapachem , zawsze są piękne i odwracają uwagę od rzeczy tych mniej przyjemnych  wszak w żadnym kręgu osób osób nie ma odważnego , kto  odmówiłby RÓŻY   władzy nad ludzkim sercami.

Rating: 4.0/5. From 1 vote.
Proszę czekać...

Zostaw komentarz

9 + 1 =