Róże doniczkowe – uprawa od A do Z

niedziela, 6 Styczeń , 2019|Uprawa|
Rating: 3.0/5. From 2 votes.
Proszę czekać...

Za oknami ciągle jeszcze  zima, dlatego mamy niepowtarzalna okazję, żeby odpocząć od wyczerpujących prac ogrodowych i skupić się na tych różach, które możemy trzymać nawet we własnym mieszkaniu. Róże doniczkowe odwiedziliśmy po raz ostatni dobrych kilka lat temu, dlatego nadszedł najwyższy czas, żeby przypomnieć sobie to i owo o ich uprawie i przy okazji przyozdobić nieco nasze mieszkania.

Małe wielkie wyzwania

Utrzymanie róż w doniczkach w dobrej kondycji to wbrew pozorom nie lada zadanie i niejednokrotnie wymaga od nas tyle samo uwagi, ile pielęgnacja  krzewów rosnących w naszym ogrodzie. Chociaż dla wielu doświadczonych ogrodników zauważenie tego faktu nie jest żadnym problemem, niewystarczająca ilość uwagi poświęcana naszym roślinom doniczkowym to tak naprawdę jedna z głównych przyczyn usychania kwiatów w domu.

Skoro już zdecydowaliśmy się poświęcać naszym różom należną im uwagę, nadszedł czas na prawdziwe wyzwania, które nie powinny być dla nas obce. Mowa tu o doborze odpowiedniego stanowiska, regularnym podlewaniu i nawożeniu oraz… zapewnieniu warunków do zimowania.uprawa róż doniczkowych

Dobre stanowisko, czyli co i jak z tą doniczką

Pierwsza decyzja, której dokonujemy po zakupie róży w doniczce dotyczy z reguły miejsca, w którym powinniśmy ją ustawić, jednak to nie od tego powinniśmy zacząć. Naszym pierwszym zadaniem powinno być dobranie odpowiedniego rozmiaru doniczki oraz zapewnienie naszym różom właściwego podłoża do dalszego rozwoju. Korzenie róż często sięgają zaskakująco głęboko , dlatego już teraz powinniśmy zapomnieć o pojemnikach niższych, niż 40 – 45 cm. Od tej reguły obowiązują oczywiście wyjątki, jednak powinniśmy zachować te wielkości z tyłu głowy podczas przygotowywania miejsca na naszą doniczkę.

Poza dobraniem właściwego pojemnika  na róże nie potrzebujemy  na szczęście niczego specjalnego. Podobnie jak krzewy rosnące w ogrodzie, róże doniczkowe preferują glebę bogatą w próchnicę i o dobrej przepuszczalności wody, a do tego dobrze czują się w jasnych, stosunkowo dobrze nasłonecznionych pomieszczeniach. W tym ostatnim  niczym nie różnią się od swoich ogrodowych koleżanek, dlatego bez trudu powinniśmy znaleźć dla nich właściwe miejsce w domu.

pielęgnacja róż w doniczkachPodlewanie i nawożenie

Teraz kiedy już posadziliśmy nasze róże w doniczce przyszedł czas na najważniejsze, czyli techniki pielęgnacji. Podobnie jak róże ogrodowe, róże doniczkowe także docenią częste i jednocześnie umiarkowanie obfite podlewanie (pamiętajmy o drenażu w doniczce), jednak są od niego o wiele bardziej uzależnione z uwagi na brak jakiejkolwiek wody deszczowej. Z tego powodu nasze doniczkowe uprawy powinniśmy podlewać co najmniej raz w tygodniu, aby nie dopuścić do ich uschnięcia.

W przeciwieństwie do ziemi ogrodowej ta w doniczce jest też o wiele bardziej podatna na wyjałowienie, dlatego niezbędne jest stosowanie nawozów oraz co jakiś czas wymienianie ziemi na nową. Chociaż nawozy zdecydowanie wydłużą „żywotność” gleby w pojemniku, powinniśmy pamiętać o wymianie ziemi co najmniej raz na 3 – 5 lat (zależnie od rozmiaru doniczki).

Zimowanie

Dochodzimy wreszcie do najważniejszego punktu, który zgubił już wielu ogrodników, czyli zimowania. Wbrew pozorom róże rosnące w domu także muszą zimować i od temperatury pomieszczenia, w którym je trzymamy w dużej mierze zależy ich dalszy rozwój.

Podczas kiedy od wiosny do jesieni możemy trzymać je w temperaturze pokojowej (ok. 20 stopni Celsjusza), kiedy zaczną gubić liście powinniśmy przenieść je do innego, chłodniejszego pomieszczenia, w którym będą mogły spokojnie przezimować. W tym okresie róże w doniczkach będą potrzebowały przede wszystkim schronienia od mrozu, niskiej temperatury (od ok. 5 do 15 stopni Celsjusza) i oczywiście światła. Jeżeli nie mamy takiego miejsca w mieszkaniu pozostaje nam przesadzić je do ogrodu i zabezpieczyć tak, jak pozostałe róże.

Co się stało z przycinaniem?

Jak pewnie zauważyliście, przez cały ten czas nie wspomnieliśmy ani słowem o przycinaniu. Zabieg ten zostawiliśmy na koniec, ponieważ jest on prawie całkowicie uzależniony od tego, z jaką odmianą mamy do czynienia. Oprócz tradycyjnego wiosennego usuwania zmarzniętych, chorych i obumarłych pędów możemy pokusić się też o usuwanie przekwitłych kwiatów (w przypadku róż powtarzających kwitnienie) lub nawet przycięcie całego krzewu, jeśli „wyrwie nam się spod kontroli”.

zimowanie róż w doniczce

Rating: 3.0/5. From 2 votes.
Proszę czekać...

Zostaw komentarz

72 − 71 =