Róża, królowa lata

sobota, 29 października , 2016|Uprawa|
Nie oddano jeszcze głosów.
Proszę czekać...

Wielu pasjonatom ogrodów trudno sobie wyobrazić ogród bez róż. Szczególnie pięknie prezentują się one latem, gdy rozkwitają w pełni, rozpoczynając swą wielobarwną, pachnącą opowieść. Róże kochają lato i słońce, choć, aby w pełni mogły ukazać swoje piękno, należy je wspierać właściwą pielęgnacją, otoczyć troską i uważną obserwacją. Trudy jednak się opłacają – róże potrafią odwdzięczyć się eksplozją kwiatów wyjątkowej urody.

róże pnąceNie wystarczy tylko posadzić

Tak, tak, posadzenie krzewów róży wiosną czy jesienią to nie koniec pracy, jeśli chcemy być przez całe lato dumni z różanych piękności. Jak to z królową bywa, trzeba o nią dbać i ją rozpieszczać. Owszem, są odmiany róż mniej lub bardziej wrażliwe na warunki atmosferyczne czy podatne na choroby, wymagające więcej lub mniej uwagi. Jednak o wszystkie należy dbać, nie pozostawiając ich samym sobie, gdyż wtedy często sobie nie radzą.

Podlewajmy

Woda musi być dostarczana różom w bezdeszczowym okresie. Róże dobrze czują się w słońcu, jednak bez nawodnienia trudno im przetrwać suche dni. Podlewając kierujmy się zasadą: lepiej rzadziej a obficie, niż często a skąpo. Dlaczego? Otóż róża posiada głęboki i rozbudowany system korzeniowy, więc potrzebuje dogłębnego nawodnienia, które zapewni dotarcie wody w niższy poziom gleby. Jeśli będziemy nawet często podlewać, ale krótko i powierzchownie, to woda nie dotrze do korzenia, a nawodnienie krzewów będzie pozorne.

podlewanie róż

Aby podlewanie było bardziej skuteczne, czynność tę wykonujmy rano lub wieczorem, zwłaszcza w upalnym okresie. W ciągu dnia, gdy jest najwyższa temperatura, ziemia jest najbardziej nagrzana, a co za tym idzie, najszybciej następuje odparowanie wody z gleby. Dostarczajmy więc wodę w chłodniejszych porach dnia, aby ziemia mogła najskuteczniej ją chłonąć.

Unikajmy zraszania

Tak, róża lubi pobierać wodę korzeniem, jednaj zdecydowanie nie służy jej SPA fundowane od góry, na liście i kwiaty. Zbytnia wilgoć w tych miejscach to zaproszenie dla grzybów. A przecież nie chcemy narazić nasze róże na mączniaka właściwego lub czarną plamistość. Podlewając więc róże, pamiętajmy o kolejnej zasadzie – strumień pod krzew, a nie na.

Zraszanie krzewów w czasie upału, gdy mocno operuje słońce, jest dodatkowo bardzo ryzykowne. Krople wody pozostające w takich warunkach na liściach i płatkach kwiatów, mogą zadziałać jak soczewki skupiające promienie słońca i prowadzić do ich rośliny.

Jeśli chcemy zapewnić jeszcze lepszą gospodarkę wodną na różanych rabatach, możemy wyściółkować podłoże, które dzięki temu nie będzie zbyt szybko wysychać. Ponadto ściółka nawozi glebę oraz hamuje rozwój chwastów, z którymi róża przecież nie lubi dzielić swojego rejonu. Jeśli więc mamy dostęp do rozłożonego obornika bydlęcego lub kompostu ogrodniczego, to nie wahajmy się tym okryć ziemi wokół róż.

przycinanie różCo z przycinaniem latem?

Nie robimy tego. Wystarczy wiosenne przycinanie. Latem różom pozwalamy po prostu rosnąć. Jeśli zachodzi konieczność jakiegoś cięcia, to następuje ona bez wątpienia w wypadku odrostów korzeniowych. Trudno ich nie zauważyć. Wyrastają mocno ponad krzew, zdecydowanie demonstrując swoją obecność. Nie są one ani ozdobą, ani pożytkiem dla krzewu. Osłabiają go, a z czasem sprawiają, że szlachetna odmiana róży zostanie zdominowana przez niechciane odrosty podkładek i zatraci swoją szlachetność. I jak w takich warunkach pozostawać królową?

Nie miejmy litości nad tymi pędami. Nie należy ich klasycznie przycinać, ponieważ wtedy wypuszczą nowe pędy. Zaleca się je wyłamywać i to najlepiej odkopując podłoże, aby dotrzeć do miejsca, skąd bezpośrednio odrost wyrasta z podkładki i właśnie stamtąd się go pozbyć.

historyczne róże Isaac PereireA gdy przekwitają?

Kwiaty po przekwitnięciu zostawiamy jedynie wtedy, gdy chcemy doczekać się owoców. Przykładowo owoce  róży dzikiej, sinej lub pomarszczonej są bardzo dekoracyjne, nawet wtedy gdy lato już jest odległym wspomnieniem. Ponadto są strawą dla ptaków, które jesienią i zimą szukają pożywienia w ogrodach, a dla nas są cennym źródłem witamin, które wykorzystujemy w kuchni.

W innym wypadku, gdy nie czekamy na owoce, pamiętajmy o systematycznym usuwaniu przekwitłych kwiatostanów, które odbierają nieco urodę krzewom. Usuwanie tych kwiatów ponadto stymuluje roślinę do wytwarzania nowych pędów kwiatowych i tym samym przedłuża okres kwitnienia krzewu.

A kiedy lato będzie już miało się ku końcowi, spojrzymy na krzewy róż i stwierdzimy z satysfakcją, że to był udany sezon dla królowej lata.

Nie oddano jeszcze głosów.
Proszę czekać...

Zostaw komentarz

+ 29 = 36