Paulina Niepokój – różane zacisze

Strona główna/II miejsce, Róże 2019/Paulina Niepokój – różane zacisze
Please wait...

Witam
Przesyłam zdjęcia i opis na organizowany przez Państwa konkurs.

W moim ogrodzie jest dużo różnych kwiatów lecz to róże zdecydowanie tu królują. Zanim jednak na dobre u mnie zagościły, niektóre z nich przeszły długą drogę. Kilka lat temu dostałam od ciotki kawałek pęda, który ona wcześniej odłożyła, a on wypuścił już korzenie. Zanim go zasadziłam włożyłam go do wiaderka z wodą. Mój tato robił porządki i wylał wodę z wiadra razem z moim pędem, ponieważ nie wiedział, że to róża. Po dwóch dniach gdy chciałam zasadzić róże okazało się , że mój pęd leży gdzieś pod płotem i cierpi. Na szczęścicie znalazłam go i zasadziłam. Urósł piękny krzew, który rozmnożyłam i w efekcie mam teraz pięć ogromnych, czerwonych róż pnących, czego dwie rosną przed wejściem do domu po obu stronach filarów. Podtrzymują je specjalne drabinki przymocowane do balkonu. Pędy róż są już tak długie, że zaplatają się o Barierkę i łączą ze sobą. Co rok nie mogę się doczekać kiedy zakwitną. Gdy pąki zaczynają się rozwijać niemal codziennie robię im zdjęcia. Później oglądam je i porównuje jak wiele pączków rozwinęło się z jednego dnia na drugi. Dwa lata temu powstała nowa kilkumetrowa rabata z rzędem pergoli. Tu nasadziłam róże pnące w różnych kolorach. Jest tu róża czerwona, biała, żółta, różowa i kremowa. Jedna z nich wypuściła w tym roku dzikie pędy, nie usunęłam ich od razu i dobrze zrobiłam, bo było na nich mnóstwo drobniutkich białych kwiatuszków tworzących piękne grona. Kiedy splotły się one z dużymi kwiatami szlachetnych róż wyglądały niesamowicie, niczym ogromny różany bukiet. W moim ogrodzie prócz róż pnących pięknie prezentują się też róże wielkokwiatowe. Rosną one na grządce którą żartobliwie nazywamy „uśmiechem sołtysa”, a nazwa ta również ma swoją historię. Róże wymagają oczywiście opieki: przycinania, nawożenie i podlewania, lecz jest coś czego nic nie zastąpi. Najważniejsze jest to żeby je podziwiać, rozmawiać z nimi i mówić im jakie są piękne. Róże uwielbiają wzbudzać zachwyt i niemal słychać jak proszą by prawić im komplementy. Nie można wybrać tej najpiękniejszej bo każda z nich ma swój urok i każdej z osobna trzeba mówić jak delikatne i aksamitne są jej płatki i jak pięknie pachnie, a każda róża, która słyszy, że jej uroda wprawia w zachwyt staje się jeszcze piękniejsza.

Pozdrawiam
Katarzyna Niepokój

1 komenarz

  1. Monika 15 grudnia 2019 w 09:34 - Odpowiedz

    Piękne róże i piękny ogród.

Zostaw komentarz

1 + 3 =