Od sadzonki do kwiatu, czyli o uprawie róż raz jeszcze

krzewy róż
Udostępnij dalej:

Temat uprawy róż poruszaliśmy już wcześniej na naszym blogu i chociaż większości z nas nie jest on obcy, pozostaje wciąż na tyle ważnym elementem corocznej rutyny każdego ogrodnika, że co jakiś czas warto do niego wracać. Ponieważ jest to na tyle szerokie zagadnienie, że moglibyśmy o nim rozprawiać dniami, dzisiaj skupimy się na samym sadzeniu róż oraz związanymi z nim decyzjami, od których zależy przyszłość naszych kwiatów.uprawa krzewów róż

Krok pierwszy, czyli zanim posadzisz

Zanim zaczniemy zastanawiać się nad bardziej skomplikowanymi aspektami uprawy krzewów róż, powinniśmy dokładnie przemyśleć, jakie warunki będą dla naszych kwiatów najlepsze. Chociaż nie wszyscy przywiązują dużą wagę do wyboru stanowiska, nieodpowiednie zlokalizowanie naszych róż w ogrodzie może w późniejszym czasie odbić  się nam czkawką i zniweczyć starania nawet najbardziej wytrwałego i zdeterminowanego  ogrodnika. Właśnie z tego względu tą pierwszą i prawdopodobnie najważniejszą decyzję dobrze jest podjąć jeszcze przed samym dokonaniem zakupu – możemy wtedy ograniczyć wybór sadzonek, które sprawdzą się w naszym ogrodzie, a to pozwoli nam zaoszczędzić w przyszłości sporo czasu i nerwów.

Zdecydowana większość gatunków róż preferuje stanowiska mocno nasłonecznione, jednak nie oznacza to, że nie znajdziemy kandydatek na inne miejsca w naszym ogrodzie. Jeśli na przykład  rabaty, które chcemy obsadzić znajdują się w zacienionych przez większość dnia miejscach to na róże do półcienia lepiej wybrać odmiany parkowe, czy pnące, które sprawdzą się tam o wiele lepiej, niż pozostałe odmiany tych kwiatów.

Oczywiście, jeśli nie chcemy poświęcać zbyt dużo czasu na odpowiednie przygotowanie stanowiska dla naszych róż, możemy zdecydować się na którąś z wyjątkowo odpornych odmian, które poradzą sobie niemal w każdych warunkach, a do tego nie straszny im będzie mróz, czy choroby.

uprawa sadzonek różKrok rugi – sadzenie

Po wybraniu odpowiedniego stanowiska przychodzi oczywiście czas na posadzenie naszych sadzonek. Chociaż krzewy róż różnią się znacząco od siebie w wielu kwestiach, zamawiane w szkółkach róż sadzonki możemy podzielić zasadniczo  na trzy typy:

Krzewy z gołym korzeniem – jak sama nazwa wskazuje posiadają goły, nieosłonięty korzeń. Najlepiej sadzić je wiosna i jesienią, a podczas kopania dołka na naszą sadzonkę powinniśmy zwrócić uwagę, żeby korzenie nie zaginały się na końcach, tylko swobodnie się w nim układały.

Sadzonki balotowane – w tym przypadku system korzeniowy osłonięty jest siatką, która ma za zadanie przedłużyć żywotność naszych roślin. Zależnie od odmiany możemy sadzić je razem z siatką lub po jej wcześniejszym zdjęciu. Poza tym postępujemy z nimi identycznie, jak z krzewami o gołym korzeniu.

Róże w pojemnikach – prawdopodobnie najłatwiej przyjmująca się grupa róż, idealna dla osób, które boja się utraty sadzonki już na pierwszym etapie. Chociaż zaleca się, abyśmy sadzili je jesienią, możemy robić to tak naprawdę przez cały sezon, a przy okazji nie musimy przejmować się korzeniami, gdyż są one już dobrze wykształcone.

Gleba – kwestia warta zachodu?

Nieodłącznym elementem każdego stanowiska jest oczywiście gleba, w której zakorzenione będą nasze krzewy róż.  Najlepsze podłoże do uprawy  tych kwiatów to żyzna, bogata w próchnicę gleba, której pH jest kwasowe i waha się między 5,5, a 6,5. Ważne jest też, aby ziemia nie była zbyt mocno zbita i umożliwiała korzeniom odpowiedni pobór wody i składników mineralnych.  Chociaż nie zawsze będziemy w stanie od zaraz zapewnić właściwą glebę dla naszych róż, w dzisiejszych czasach możemy temu bardzo łatwo zaradzić, czy to kupując specjalnie przeznaczoną dla róż ziemię, która zapewni im odpowiednią ilość próchnicy, czy też zwyczajnie spulchniając podłoże przed posadzeniem kwiatów.

uprawa krzewów róż

Jeśli jednak nie decydujemy się na sprowadzanie ziemi i chcemy skorzystać z bogactw naszego ogrodu, powinniśmy szczególnie wystrzegać się  gleb piaszczystych, w których występują problemy z nawodnieniem roślin oraz częstym wypłukiwaniem minerałów.

 Od rodzaju podłoża zależy też, jak często będziemy musieli podlewać nasze krzewy róż oraz jakich nawozów będziemy potrzebować, jednak te tematy poruszymy dopiero w kolejnych artykułach

Udostępnij dalej:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *